faq
bo kto pyta, nie błądzi
Poniżej przedstawiamy często pojawiające się pytania.
Jeśli nie ma tu odpowiedzi na Państwa pytanie, czujcie się swobodnie i napiszcie do nas.
Dzienny opiekun jest jedną z form instytucjonalnej opieki nad dziećmi, obok żłobka i klubu dziecięcego, opieka jest sprawowana w warunkach domowych.
Do zadań dziennego opiekuna należy w szczególności:
1) zapewnienie dziecku opieki w warunkach bytowych zbliżonych do warunków domowych;
2) zagwarantowanie dziecku właściwej opieki pielęgnacyjnej oraz edukacyjnej, z uwzględnieniem indywidualnych potrzeb dziecka;
3) prowadzenie zajęć opiekuńczo-wychowawczych i edukacyjnych, uwzględniających rozwój psychomotoryczny dziecka, właściwych do wieku dziecka.
Za pozyskanie dotacji z Urzędu Miasta Krakowa, odpowiada placówka. Za pozyskanie dotacji z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odpowiedzialny jest rodzic.
Dofinansowanie z Urzędu Miasta Krakowa potrafi różnić się w poszczególnych miesiącach, ze względu na ilość dni opieki w danym miesiącu. Na podstawie dni opieki w danym miesiącu, wyliczane jest dofinansowanie za dany miesiąc. Dofinansowanie z UMK zazwyczaj waha się w zakresie 600-700zł w danym miesiącu.
Kwestia zdrowia i chorób wśród maluszków, spędza sen z powiek wielu rodziców. Wg lekarzy dziecko nabywa odporność do ok. 6 roku życia. Odporność budowana jest przez nauczenie się organizmu walki z daną chorobą. Co za tym idzie, dzieci muszą przejść chorobę, żeby się na nią uodpornić. Natomiast ze względu na naszą grupę, która liczy tylko 8 dzieci oraz nasze bardzo odpowiedzialne podejście do tej kwestii, transmisja chorób między dziećmi jest ograniczona na tyle na ile to możliwe. Jednocześnie codzienne wyjścia i zabawa na świeżym powietrzu pomagają budować odporność dziecka.
To pytanie zadaje nam wielu rodziców. Jest to słuszne pytanie i zrozumiała obawa. Robimy wszystko co w naszej mocy, żeby rotacja opiekunek była jak najrzadsza. Oczywiście nie ma możliwości wykluczenia tego zjawiska. Wszak są różne powody ew. zmiany pracodawcy. Natomiast dla naszych opiekunek, tworzymy przyjazne miejsce pracy. Kiedy tylko możemy wychodzimy im na przeciw w wielu kwestiach, wspieramy je i wiedzą, że zawsze mogą na nas liczyć. Ich problem, jest naszym problemem. Ich trudność, jest naszą trudnością. Przyjmujemy model, gdzie traktujemy się z szacunkiem, podmiotowo i wzajemnym zrozumieniem. Częste rotacje opiekunek nie służą przede wszystkim dzieciom, w dalszej kolejności, rodzicom, zespołowi i pracodawcy. Unikamy tego zjawiska.
Zanim zdecydujemy się na zatrudnienie nowej opiekunki, przechodzi ona wieloetapowy proces rekrutacyjny. Musimy mieć pewność, że to będzie właściwa osoba. Zwracamy uwagę na umiejętności, doświadczenie oraz predyspozycje. Przede wszystkim zadajemy sobie 2 pytania:
1. Czy to jest dobra, ciepła, miła i empatyczna osoba ? Jeśli taka jest, a na przeszkodzie stoją ew. braki w kursach czy szkoleniach, to nie jest dla nas sytuacja bez wyjścia. Kursy, szkolenia zawsze można uzupełnić. Można też uczyć się od innych, bardziej doświadczonych opiekunek. Natomiast to czy ktoś posiada przymioty wspomniane na początku tego punktu, zależy od tego jaką jest osobą.
2. Czy oddalibyśmy pod opiekę tej osoby własne dzieci ? Jeśli odpowiedź na to pytanie jest twierdząca, to wiemy, że to właściwa osoba.
Nie posiadamy kamer. Mamy pełne zaufanie do naszych opiekunek. Jeśli zatrudniamy opiekunkę, to powierzylibyśmy jej pod opiekę swoje dziecko. Jeśli powierzylibyśmy pod opiekę swoje dziecko, to mamy 100% zaufania do tej osoby.
Obawa związana z zasypianiem dziecka jest częstym zmartwieniem wśród rodziców. Mamy doświadczenie i szereg możliwości usypiania maluszka. Dzieci śpią na leżaczkach. Są dzieci, które lubią być głaskane po główce. Są dzieci, które lubią być głaskane po pleckach. Inne dzieci lubią kiedy ciocia buja delikatnie leżaczkiem, a inne dzieci usypiają samodzielnie.
Jeśli usypianie na leżaczku jest dla dziecka trudne, to mamy nosidło, w którym dziecko może usnąć. Mamy wózek, w którym niektóre dzieci też lubią usypiać. Mamy też przede wszystkim ciepło naszych opiekunek, które przytulą, ukoją, zaśpiewają kołysankę i położą maluszka do snu.
Każdy dorosły jest inny. Jedna osoba lubi spać na plecach, inna na boku, a jeszcze inna lubi zawinąć się w kołdrę. Dzieci również mają swoje potrzeby i upodobania. Naszym zadaniem jest je odkryć i zapewnić dziecku to, co najbardziej pomaga mu przy zasypianiu.
Kwestia wybiórczości żywieniowej potrafi być dla rodziców trudnym zagadnieniem. W naszej placówce stawiamy na samodzielność w jedzeniu i staramy się nauczyć dzieci tej samodzielności. Natomiast jest to proces, który wymaga czasu. W trakcie tej nauki nasze opiekunki pomagają dzieciom w jedzeniu. Dzieci, które potocznie nazywane są „niejadkami” też otaczamy szczególnym wsparciem. W tym celu rozłożyliśmy obiad na 2 tury. Najpierw dzieci jedzą zupkę, później zasypiają i po drzemce jedzą drugie danie. Jeśli zupka nie smakowała to po drzemce dziecko ma możliwość najeść się tym co będzie mu bardziej odpowiadać. Grupa potrafi też być wsparciem dla dziecka, które nie je. Jeśli dziecko widzi, że pozostałe dzieci jedzą i im smakuje, często samo stwierdza, że dołączy do pozostałych.
Spożywanie przez dziecko mleka mamy czy mleka modyfikowanego, towarzyszy naturalnemu procesowi rozwoju maluszka. My, jako placówka jesteśmy po to, żeby ten proces wspierać. Wiemy jak ważne to zagadnienie. Dlatego przyjmujemy przyniesione przez rodziców, odciągnięte mleko mamy lub mleko modyfikowane i podajemy maluszkowi.
Odpieluchowanie to niezwykle istotny i delikatny proces. Rodzice, którzy najlepiej znają swoje dziecko, podejmują decyzję o odpieluchowaniu. Po podjęciu decyzji, prosimy o przekazanie informacji naszym opiekunkom. Zależy nam na tym, żeby działać dwutorowo, tak żeby dziecko miało jasny i ten sam przekaz w domu i w placówce. Pomoże to maluszkowi zrozumieć co się dzieje, zwiększy poczucie bezpieczeństwa i da możliwość na łatwiejsze przejście procesu odpieluchowania. Zalecamy, żeby w miarę możliwości było to lato (rodzice mają wtedy mniej ubranek do zdejmowania lub prania, a dziecko ma większy komfort termiczny w razie zsiusiania się).
Wiemy, że wychowywanie małego człowieka, dbanie o jego dobrostan i zapewnianie mu wszystkiego czego potrzebuje, potrafi być wymagające i angażujące. Dlatego nie chcemy dokładać kolejnej „sprawy do załatwienia” na długiej, codziennej „check liście”. Kocyki, poduszki, prześcieradła, ręczniki, fartuszki, śliniak, to wszystko zapewniamy, pierzemy i suszymy w placówce. Rodzic nie musi się tym martwić.
Zabawki to dla dziecka bardzo ważna rzecz. Zabawki potrafią też być różne. Dlatego prosimy rodziców, aby zabawki pozostawić w domu. W placówce mamy ich naprawdę sporo i są dostosowane do wieku dzieci. Natomiast ukochana przytulanka, kocyk lub inna miękka rzecz, która ułatwia usypianie dziecku, jest bardzo wskazana i zachęcamy, żeby dziecko przynosiło ze sobą swój „mały talizman”.
kontakt
adres
Borsucza 18b/1 Kraków
telefon
726-626-764
naprawdeblisko@gmail.com
